wtorek, 18 września 2012

Bryzejda

Ostatnio mam rzut na maskotki. Kolejna tym razem urodzinowa. Jakby się ktoś nie mógł domyśleć co to - to to konik jest :P I jest już w rękach mam nadzieję zadowolonej właścicielki, która to nadała jej imię Bryzejda.

Pluszak miał mieć sukienkę 'a la dumna i uprzedzona, wyszło nawet coś podobnego. Ubranka zaczynają mi chyba coraz lepiej wychodzić, ale to z racji tego, że maskoty robię coraz większe i łatwiej się dla nich szyje. Poniżej tradycyjnie kilka fot :)







piątek, 7 września 2012

Unicorn

Na specjalne zamówienie powstało takie oto pudełeczko :) Secesyjny unicorn w srebrnej poświacie





czwartek, 30 sierpnia 2012

Szczuro rodzinka

Udało mi się uwiecznić szczuro-rodzinkę w całości, razem z właścicielką pluszaków :)

Przygotować się na tonę cukru :D




środa, 22 sierpnia 2012

Szczuro-dzidziuś

Powstał pomysł, jest i realizacja :) Jako, że Justyna niedługo powinna się "rozpuknąć", to do kompletu do Klementynki będzie i dzidziuś. Na razie jeszcze nie ma imienia, niech mama mu je nada ;) W każdym razie na pewno to chłopczyk i w dodatku z wyposażeniem - buteleczką z modeliny i becikiem. Mam nadzieję, że się spodoba. Na samym dole jest skala porównawcza.







poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Klementynka

Klementynka zwana też myszangurem trafiła dziś do rąk nowej pani :) Szczurzyca była prezentem urodzinowym dla Justynki. Prezent trafił w gusta ;) Maskota powstawała w ekstremalnych warunkach - w pociągu relacji Zielona Góra - Wrocław i samochodzie Wrocław - Kraków. I między warsztatami w Krakowie i dziś jeszcze tuż po pracy i przed samymi urodzinami. Uffff udało się zdążyć





piątek, 3 sierpnia 2012

Artificium

Tak w ramach reklamy :) Zapraszam na mojego i Beaty nowego bloga, gdzie można pooglądać nasze wyroby rękodzielnicze :)



niedziela, 29 lipca 2012

Justyna i Michaś :)

W zeszły czwartek nie zważając na niesprzyjające warunki pogodowe (uuupaaau 40 stopni w cieniu) wybrałyśmy się z dziewczynami na brzuchatą sesję. Justyna i jej mały Michaś, który już za miesiąc powinien pojawić się na tym świecie ;)

Jako, że moje instynkty grafika i brak wymarzanego obiektywu do aparatu nie pozwoliły mi zostawić zdjęć bez obróbki, fotki zostały poddane magii PS-a ;)