piątek, 4 stycznia 2013
Re-l
Taki bazgroł namalowany wczoraj o północy w 20 minut :) Ktoś oglądał Ergo Proxy? Re-l mi się bardzo podobała :) W zeszłym roku bardzo mało rysowałam, w tym trzeba to nadrobić. Przynajmniej jeden bazgroł na miesiąc...
środa, 19 grudnia 2012
Janiołowo w kolorze
Bleeeee od tej słodyczy się niedobrze robi... Zaczynam odczuwać zmęczenie świątecznym tematem, ale już niedługo będzie po wszystkim :) Janioły nabrały koloru, zastanawiam się czy lepiej jednak nie wyglądały bez niego, ale trudno... farby nie zdrapię...
wtorek, 18 grudnia 2012
Koci poweeeer :)
Na specjalne życzenie powstała nowa roztańczona kotka - tym razem w wersji bellydancowej :) Myślę, że będzie dotrzymywać kroku swojej utalentowanej właścicielce i razem będą zdobywać serca tanecznych fanów ;) Dziś po specjalnej sesji zdjęciowej może już wyruszyć w świat...
A tutaj zdjęcie rodzinne ze swoja tribalową siostrą Mittiką :)
wtorek, 4 grudnia 2012
Leonowe literki
Jakieś morowe powietrze ostatnimi czasy otacza Zieloną Górę, trzeba będzie chodzić w masce gazowej albo co ;)
Ostatnio chyba modą stało się u nas rodzenie dzieci, bo przybywa ich wśród znajomych i przybywa.
Na świecie pojawił się mały Leon - jak pewnie niektórzy pamiętają tuż po sesji z Marią Honoratą Antoniną ;) Jako, że nie wypada się udać na obczajanie potomka z pustymi rękami, powstał mały filcowy prezent. Mam nadzieję, że zdobi już łóżeczko małego ;)
Obczajanie z czystej ciekawości i sympatii do rodziców było - żeby nikt nie myślał, że zaczynają mi się podobać małe dzieci :P
Ostatnio chyba modą stało się u nas rodzenie dzieci, bo przybywa ich wśród znajomych i przybywa.
Na świecie pojawił się mały Leon - jak pewnie niektórzy pamiętają tuż po sesji z Marią Honoratą Antoniną ;) Jako, że nie wypada się udać na obczajanie potomka z pustymi rękami, powstał mały filcowy prezent. Mam nadzieję, że zdobi już łóżeczko małego ;)
Obczajanie z czystej ciekawości i sympatii do rodziców było - żeby nikt nie myślał, że zaczynają mi się podobać małe dzieci :P
poniedziałek, 26 listopada 2012
Janiołowo
To wszystko przez Monię ;) Jakby mi nie pokazała swoich aniołów, to bym tydzień przed świętami najzwyczajniej piekła ciasteczka, popakowała ja ładnie i każdy z familii by dostał po paczce i się nażarł, albo na choinkę powiesił.. a tak to wydam fortunę na prąd przez piekarnik elektryczny, trzeba będzie to jeszcze pomalować, polakierować, jakoś zapakować, żeby przeżyły transport w jednym kawałku.. kupa roboty. Ale się pewnie będą cieszyć ;)
piątek, 23 listopada 2012
Kolejna część bazgroła
Dawno nie byłam tak wytrwała przy bazgrole... Kolejne 2 godziny i 4 zmiany koncepcji...
Adeila powstaje w bólach twórczych... Ktoś, kto się zna może mi powiedzieć czy mi się wydaje, czy kompozycja tu kuleje z lekka?
Adeila powstaje w bólach twórczych... Ktoś, kto się zna może mi powiedzieć czy mi się wydaje, czy kompozycja tu kuleje z lekka?
niedziela, 11 listopada 2012
Drogo
Mam nowe zwierzątko domowe :D Mały czarny smok o imieniu Drogo - no jakże inaczej mógł zostać nazwany :D
Wykluwało się cały weekend, na razie jest malutkie i nieszkodliwe. Salem go nie atakuje, on nie atakuje kota i wszyscy są szczęśliwi. Na razie żywi się owocami i oby tak pozostało.
Poniżej kilka fot tego słodziaka
Wykluwało się cały weekend, na razie jest malutkie i nieszkodliwe. Salem go nie atakuje, on nie atakuje kota i wszyscy są szczęśliwi. Na razie żywi się owocami i oby tak pozostało.
Poniżej kilka fot tego słodziaka
I jedno z kolacji. Drogo nie marudził - żurawina mu odpowiada ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















