niedziela, 10 lutego 2013

Nowe pudełeczka :)

Specjalnie dla Was zmalowałam dwa nowe pudełeczka :) Obydwa pudełka a także 8 innych precjozów będzie można wygrać w małym konkursie, którego wypuścimy jutro na FB na naszym Artificium  :) Także, obserwujcie i wygrywajcie :) Powodzenia  www.facebook.com/artificiumPL


Cheshire



Indyjska dziewczynka ;)




niedziela, 20 stycznia 2013

Bollywoodowe klimaty :)

Wracamy do MasKOTek :) Najnowsza kotka pochodzi z bardzo dalekiego wschodu i właśnie poszukuje właściciela. W sprawie adopcji proszę wysyłać maile lubi pisać do mnie na FB :)

Nazywa się Deverdessi - dla znajomych Devi ;) Ale jeśli nowy właściciel postanowi nazwać ją inaczej myślę, że przywyknie po pewnym czasie :P









niedziela, 13 stycznia 2013

Bazgrołowe ryjki

Natchnienie przyszło nocą ;) Kilka szybkich szkiców :) Adeila i Lidien ze starego komiksu, plus kilka innych ryjków. Może się zabiorę znowu za ten stary projekt...


piątek, 4 stycznia 2013

Re-l

Taki bazgroł namalowany wczoraj o północy w 20 minut :) Ktoś oglądał Ergo Proxy? Re-l mi się bardzo podobała :) W zeszłym roku bardzo mało rysowałam, w tym trzeba to nadrobić. Przynajmniej jeden bazgroł na miesiąc...


środa, 19 grudnia 2012

Janiołowo w kolorze

Bleeeee od tej słodyczy się niedobrze robi... Zaczynam odczuwać zmęczenie świątecznym tematem, ale już niedługo będzie po wszystkim :) Janioły nabrały koloru, zastanawiam się czy lepiej jednak nie wyglądały bez niego, ale trudno... farby nie zdrapię...








wtorek, 18 grudnia 2012

Koci poweeeer :)

Na specjalne życzenie powstała nowa roztańczona kotka - tym razem w wersji bellydancowej :) Myślę, że będzie dotrzymywać kroku swojej utalentowanej właścicielce i razem będą zdobywać serca tanecznych fanów ;) Dziś po specjalnej sesji zdjęciowej może już wyruszyć w świat...








A tutaj zdjęcie rodzinne ze swoja tribalową siostrą Mittiką :)



wtorek, 4 grudnia 2012

Leonowe literki

Jakieś morowe powietrze ostatnimi czasy otacza Zieloną Górę, trzeba będzie chodzić w masce gazowej albo co ;)
Ostatnio chyba modą stało się u nas rodzenie dzieci, bo przybywa ich wśród znajomych i przybywa.

Na świecie pojawił się mały Leon - jak pewnie niektórzy pamiętają tuż po sesji z Marią Honoratą Antoniną ;) Jako, że nie wypada się udać na obczajanie potomka z pustymi rękami, powstał mały filcowy prezent. Mam nadzieję, że zdobi już łóżeczko małego ;)

Obczajanie z czystej ciekawości i sympatii do rodziców było - żeby nikt nie myślał, że zaczynają mi się podobać małe dzieci :P